Nie pisałem o spółce publicznej (i tak pewnie by nas nie dopuścili w tym stanie), tylko o plasowaniu oferty (akcji bądź obligacji) do nieograniczonego kręgu osób
Przy czym szczerze, to bardziej widzę wersję obligacji, nie akcji. Nic nie wskazuje na to, żeby TS w ogóle chciał dopuścić kogokolwiek z zewnątrz do akcjonariatu, nie wspominając już o tym, że jak do tej pory akcjonariat kibicowski w Polsce nigdzie się nie udał...
Tak czy inaczej, to zapewne mrzonki. Jakoś nie widzę Dukata ogarniającego tego typu przedsięwzięcia.