|
Miga to matoł. Na forum przy okazji Stecherta w kilka dni wykonano pracę weryfikacyjną która kompromituje go jako dziennikarza. Ale on nie jest dziennikarzem, blogerem raczej, mocno głupawym.
Nie ma hamulców żeby jechać po klubie bo to się sprzedaje.
To czy szkodzi świadomie czy nie to materiał na inną dyskusję, ponieważ koleś jest zwyczajnie tępy. Pytanie czy ma to jakiekolwiek znaczenie? Dla mnie na przykład nie.
Miga powinien mieć zakaz wstępu na Wisłę.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|