Widze, ze mnie nie zrozumiales. Jakby nie Cupial to Miga nie mialby o czym pisac. Mozliwe, ze tego forum tez by nie bylo z tego co pamietam. Jedyny pozytyw to ten, ze sie udzielal kibicowsko w pewnej grupie, zapewne pamietasz, a teraz robi z geby cholewe i dodaje swoje smieszne komentarze robiac ten wasz chujowy PR, zla prase, czy jak to tam sobie nazywacie.
Co do czytania ksiazek. W ostatnie dwa lata przeczytalem jakies 115, a Ty ile

? W dodatku wiem, ze jesli caly naklad schodzi rowna sie to sprzedazy wszystkich egzemplarzy danego wydawnictwa, chyba ze wydawnictwo wczesniej zastrzeze sobie jakas ilosc kopii dla wlasnej potrzeby/jakiejs innej dystrybucji.
PS. Widze, ze znowu sie przeliczylem z nadzieja na interlokutora na poziomie. Slowem nawet o zarzadzie nie wspomnialem a Ty wyjezdzasz z jakimis swoimi teoriami z dupy. Leci ignor, baw sie dalej w swojej piaskownicy.