"Nie chciałem nawet myśleć o propozycjach z innych drużyn. Odrzuciłem ich naprawdę dużo, w tym z Lecha, kilku polskich klubów, czy nawet z ekip występujących w La Liga. Może inni piłkarze zachowaliby się inaczej, ale ja jestem wyjątkowy"
Cytacik wstawiłem, jakby nadal ktoś twierdził, że nasz zarząd zjebał negocjacje i zarobiliśmy zbyt mało... Podziękujcie Carlitosowi
