stary dziad napisał(a):

Czyli zamiast dostać jasną informację od Zarządu muszę być zdany na redaktora Migę , który , jak się wydaje zrobił realną syntetykę z informacji które pojawiają się w różnych miejscach .
Jeśli to jest prawda to , po pierwsze już nic nie oczekuję (w materii przedstawienia obecnej sytuacji spółki)
od Zarządu bo mam tą jasność o której polemizujemy
A po drugie , rodzi się pytanie czy ten skład Zarządu dobrze naszą Wisłę prowadzi .
Pozostawiam to bez odpowiedzi i znikam z forum na jakiś czas
|
Przecież większość podanych informacji w tym artykule jest od dawna znana i to nie są żadne SZCZEGÓŁY, o których pisałem:
"nie wyłozy kawy na ławy odnośnie takich rzeczy",
" nie poda szczegółów",
"ale w życiu szczegółów na tacy nie otrzymasz",
" szczegółów finansowych"
SAM AUTOR ARTYKUŁU PRZYZNAJE: "To też możemy wyliczyć tylko w przybliżeniu.", "A zapewne jest to kwota mocno niedoszacowana.".
Jeśli, więc "w przybliżeniu, niedoszacowana" są dla Ciebie "jasnymi informacjami" to nie ma o czym gadać i się niestety ośmieszasz, chyba, że o takie "szczegółowe informacje" Ci chodziło CHOĆ wydaje mi się, że artykuł nie odpowiada na postawione przez Ciebie pare postów wyżej pytania:
"-jaki był bilans otwarcia przy przejęciu Wisły przez TS , jaka była wartość zobowiązań
(z podziałem na wymagalne i w terminie) wobec zawodników , pracowników , czynszu za stadion ,
inne ( jeśli w innych znajdą się znaczące kwoty to poproszę
o ich rozbicie i przypisanie do odpowiedniej kategorii)
-jaki jest stan na dziś , proszę o podanie zestawienia zobowiązań wg takich samych kategorii jak przy bilansie otwarcia
-ile wynoszą tzw zobowiązanie wewnętrzne , wynikające z rozliczeń z Telefoniką".
Doszliśmy w ten sposób do samozaprzeczenia.