ChG napisał(a):

|
a zwolnienie go po tygodniu pracy jeszcze bardziej absurdalne.
|
Trzymajmy się faktów - oficjalnie sam zrezygnował.
szczepans21 napisał(a):

Jakby nie patrzeć z dwojga złego, to nawet to rozegrali...
Bo oficjalnie nie został zwolniony, a sam zrezygnował nie chcąc popadać w konflikt z kibicami. On sam jakoś nie płacze, że stracił "życiową szansę", więc już nie róbcie jaj za dwa tygodnie nikt o tym nie będzie pamiętał...
Teraz tylko wy.......ić z Reymonta Kokoszkę i człowiek będzie lżej na duszy...