stary dziad napisał(a):

Ja jeszcze dwie kwestie.
Po pierwsze , wszyscy doskonale sobie zdajemy że w naszej wiślackiej rodzinie są "różne rachunki krzywd , obca dłoń ich też nie przekreśli" ale ... na pewien czas o nich zapomnijmy .
Po drugie , oczekuję od Zarządu jasnego ustosunkowania się do tego co wyrabiano na konferencji w magistracie .
Przecież to co wyczyniała niejaka Król przechodzi wszelkie dopuszczalne granice , radny Komarowski (?) z propozycją upadłości , dyr. Kowal delikatnie rzecz ujmując mijający się z prawdą . A potem prezydent Jacek na białym koniu...
Liczę że zarząd subiektywnie , dosadnie acz kulturalnie przedstawi swój pogląd na temat tego zamieszania .
|
Przecież pisałem o tym, że umowa Zarządu z Majchrowskim była uzgodniona i nagle Pani Król zrobiła samowolkę podczas jego urlopu. Serio wszystko było dogadane, dlatego pojawiał się temat ŚRODY. Majchrowskiemu nie wiem, czy nagle, czy po diable wypadł temat wyjazdu do Wiednia i dlatego przesunęło się to o dzień.
Wierzcie lub nie, w UMK też ścierają się różni ludzie z różnych frakcji z jeszcze bardziej różnymi brudnymi i brudniejszymi interesami.
Do rozliczenia tej sytuacji jesteśmy my, mamy na to moment jesienią.