|
Momencik, czy to już jest oficjalne, że Surmy nie będzie? Bo jeśli tak, to jedyne pasujące na tę żenadę określenie to cyrk.
Kilka rzeczy.
Po pierwsze zatrudnienie Surmy nikt nawet przez ułamek sekundy nie powinien rozważać. Zwłaszcza do szkolenia młodzieży w Wiśle, w kontekście jego przeszłości.
Po drugie jak było widać z tych wywiadów on się do tego nawet nie nadawał.
Natomiast wycofywanie się z dopiero co podpisanej umowy, pod pretekstem o którym w klubie wszyscy wiedzieli, to kabaret. Jeśli to prawda to zarząd bardzo mocno pracuje na przejście do historii jako jeden z najbardziej nieudolnych w naszych ponad 100 letnich dziejach.
|