|
Zarząd został ograny niesamowicie przez miasto(Majchrowski dostał wszystko co chciał + rozliczamy się za każde spotkanie, więc nawet więcej), a dodatkowo potraktowany jak niesforne dzieci, które potrzebują nadzoru(Ekstraklasy). Teraz zostajemy pozbawieni kilku mln zł, a to będzie oznaczało problemy przy spłacie innych długów lub przy wypłacaniu pensji. Dodatkowo dzień meczowy chyba nie będzie gwarantował żadnego dochodu(skoro miastu trzeba oddawać pieniążki jeszcze przed rozegraniem spotkania). Takie rozwiązania na pewno oznaczają dymisję ludzi, którzy obecnie siedzą u góry. Oni nie brali żadnego udziału w tych ustaleniach, a Wisła została ubezwłasnowolniona.
|