sandomingo napisał(a):

Ok, jeszcze raz odpowiem choć to strata czasu.
Piszesz "stwierdzenie, że tworzą sobie wrogów to wielkie nadużycie". Jest niestety zupełnie inaczej. Widzisz wokół zarządu wielu przyjaciół? Bo ja nie. A cała mobilizacja kibiców wynika z ich przywiązania do Wisły a nie do zarządu.
Zarząd zrobił niestety bardzo niewiele, żeby zbudować pozytywny "background" wokół Wisły.
Po drugie, piszesz że kwestia inwestorów z Ukrainy to bzdura oderwana od rzeczywistości. Też uważam, że najpewniej to bzdura. Natomiast nie mogę wykluczyć, że JM sprytnie powiązał kilka okoliczności i teraz rozgrywa karty.
|
Sorki. A czym ty piszesz?
Mobilizacja kibicow to jest koniecznosc i nie ma nic wspolnego z przyjaznia czy nienawiscia do zarzadu.
W biznesie kolego nie ma przyjaciol, jest partnerstwo a nie jakies bzdety o tym czy kogos sie lubi czy nie.
Ja naomiast widze, ze Wisla ma parterow i jest ich decydowanie wiecej niz za ery Cupiala. Moze tego nie dostrzegasz bo nie chcesz. Takie sa fakty...zdecydowanie odmienne niz twoje spostrzezenia.