wyar napisał(a):

Nie ,zarzad ma zarabiac ale nie kosztem nie splacania dlugow - rozumiem,ze nie widzisz problemu w tym,ze dlugi firmy rosna,a zarzad dostaje podwyzke ? No to mamy roznice zdan.
Poza tym wiem,co odziedziczyl zarzad - problem w tym,czy to sa odpowiedni ludzie. Ty twierdzisz ze tak,i ze nie ma problemu z tym,aby ich za wszystkie dzialania wynagradzac,ja - odwrotnie. Uwazam,ze olewajac miasto 2 lata musieli sie spodziewac,ze moze doprowadzic to do sytuacji w jakiej sie znajdujemy. Chcesz,zebym za to wystawil im laurke ?
Na ocene i wyciaganie wnioskow czas jest zawsze. Jeslibys czymkolwiek zarzadzal,to bys to wiedzial. Ale jako laik potrafisz(nastepny,wiec nawet niezbyt oryginalnie) tylko zbierac wzywac do gaszenia pozaru,rozdajac tu i owdzie zlosliwe razy,zamiast najpierw dzieciom zabrac zapalki,albo nauczyc ich uzywac. Tu sie roznimy,na moje szczescie.
Ale ze niby kto ma rozliczyc ten zarzad ? Przeciez Nasz Ci On ! Poza tym priorytetem jest dogadanie sie przez Zarzad z miastem,a nie zbiorka kibicowska na pokrycie dlugu,ktory moim zdaniem mozna bylo zredukowac bardziej. Mnie 100 zlotych nie zaboli,bardziej boli to,ze daje je aby ktos dalej pierdzial w stolek i dawal sobie podwyzki,a pozniej takich jak ja nazywa sie populistami. A wydawalo sie,ze to zdrowy rozsadek,nie populizm...
|
Wszystko spoko, ale jakbyś wiedział, że ekonomia związana jest z ZARZĄDZANIEM OGRANICZONYMI ŚRODKAMI to może takich oklepańców byś nie pisał... Kasa dla miasta to tylko CZĘŚĆ wydatków i długów... a co jeśli sąd orzecze, że Wisła ma zapłącić mniej niż miasto nakazuje ? Zarząd zrobił sobie podwyżkę 4mln zł w dwa lata? Skąd masz akie info?
Jest jak jest, mogę klub poratować to tak działam, nie widzę sensu głoszenia postulatów w stylu pani król, weź zadzwoń do pzpnu może co? Lepiej dojebać Wiśle w myśl zasady niegospodarności zarządu.. :/