rzodkiewka napisał(a):

|
Skoro jest tragicznie,to niech Sarapata z Dukatem wyjdą do ludzi i zadeklarują,że zmniejszą sobie pensje do absolutnego minimum np 5 tysięcy miesięcznie.Jest wielu kibiców których trafia,że tłuste koty z zarządu biorą po 30 koła miesięcznie a na zwykłym kibicu który zarabia najniższą krajową, ciąży presja pomocy klubowi.
|
Piłkarzom też chcesz zmniejszać wypłaty? Bo w porównaniu z tobą zarabiają za dużo?
Nie wiem jak można dać się tak wodzić za nos debilom z UM. O, patrzcie ile on zarabia! To jego wina!
Tani chwyt prosta baba z UM rzuciła na sesji rady i gawiedź podchwyciła. Populizm 1000%.
To was powinno ruszać:
Cytat:
|
"Pewna frakcja w krk magistracie najwyraźniej uznała, że to dobry moment, by - ze względu na brak zaufania do obecnych władz - doprowadzić @WislaKrakowSA do upadku/dymisji zarządu/przejęcia klubu. Był nawet telefon do PZPN z apelem by odebrano Wiśle licencję"
|
a nie zarobki w Wiśle.
Boli ich to, że prawie się udało postawić Wisłę na nogi, więc robią co mogą, żeby dowieść, że kibice sami niczego nie zdziałają. Większość z tych debili jest na garnuszku Filipiaka, albo oczekuje rozgłosu - tak jak pani Król, która podchwyciła medialny temat i jedzie z nim na maxa grzejąc się w świetle fleszy. Nie wie tylko, że takie zachowanie ma krótkie nogi, a ludzie nienawidzą arogancji.
Musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, żeby udowodonić im, że nie dadzą nam rady i wyjść z tego kryzysu. Nie dla Sarapaty czy Dukata, tylko dla Wisły.