Wstawię coś co pewnie już było, ale może się przyda, żeby wiedzieć z kim mamy do czynienia...
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadom...ideo,11436488/
Cytat:
Sąd Rejonowy dla Krakowa â Śródmieścia umorzył dzisiaj sprawę wniesioną przeciw Łukaszowi Gibale przez wiceprezydent Krakowa Katarzynę Król. Tym samym przyznał rację Gibale, który twierdził, że urzędniczka dostała pracę w urzędzie za łapówkę. Wiceprezydent miała też zeznać, że znała część pytań z testu, który wypełniła starając się o posadę w zarządzie dróg w Krakowie.
...
Jednocześnie wskazał na nowe fakty, które ujawnił proces. Materiał dowodowy miał wykazać, że konkurs dzięki któremu Król dostała pracę w zarządzie dróg, był wielką mistyfikacją. Nie było rozmowy kwalifikacyjnej, mimo że według dokumentów miała miejsce, a część pytań, które pojawiły się w teście kwalifikacyjnym, ułożyła sama pani wiceprezydent.
...
Prokuratura badała już sprawę przyjęcia przez Jana Tajstera łapówki od ojca obecnej wiceprezydent. Ten przyznał się do wręczenia jej ówczesnemu szefowi córki. Katarzyna Król przyznała natomiast, że pomagała wybierać zegarek wart ok. 1800 zł w jednej z galerii handlowych. Zarzutów jednak nie usłyszała.
|
http://www.gazetakrakowska.pl/wiadom...icji,12505728/
Cytat:
Sprawa dotyczy Zespołu Szkół Ogólnokształcących Integracyjnych nr 7 w Krakowie, gdzie w sierpniu doszło do odwołania dyrektora. Przeciwko zmianie zaprotestowali rodzice. Nie zgodzili się oni z kurator oświaty Barbarą Nowak, która wydała negatywną opinię o dotychczasowym dyrektorze Arturze Ławrowskim. Podczas jednego ze spotkań z wiceprezydent Krakowa Katarzyną Król, rodzice przyznali, że wobec zmiany dyrektora placówki są gotowi nie posłać dzieci do szkoły lub blokować jej wejście. - Padło wiele mocnych słów. Dziwne, że sprawa została zgłoszona aż na policję - mówi Renata Zięć, która również spotkała się z Katarzyną Król.
- Pani wiceprezydent powiedziała nam, że jeśli do 1 września nie będzie dyrektora, to trzeba będzie zamknąć szkołę. Odpowiedzieliśmy, że jak trzeba będzie, to sami ją zamkniemy - dodaje. Właśnie po tej rozmowie wiceprezydent Król zawiadomiła policję o publicznym nawoływaniu do nieposłuszeństwa i możliwości popełnienia wykroczenia. W piśmie podała, że zgodnie z Konstytucją w Polsce istnieje obowiązek nauki do 18. roku życia, a rodzice są zobowiązani wysyłać dzieci do szkoły.
- Wszyscy jesteśmy zdziwieni takim obrotem sprawy. Podczas spotkania z wiceprezydent Katarzyną Król wstawiliśmy się za byłym dyrektorem Arturem Ławrowskim, ale podkreślaliśmy, że przyszliśmy po to, by wspólnie wypracować jakieś rozwiązanie. Jesteśmy zawiedzeni, że pani wiceprezydent nie podjęła tego dialogu - komentuje Mariusz Świerczek, jeden z rodziców. Dodaje też, że czuje się oszukany.- Urząd zapewnił nas, że decyzja o zmianie dyrektora nie zapadnie przed naszym spotkaniem z prezydentem Jackiem Majchrowskim. Informacja ta jednak pojawiła się na stronie BIP jeszcze w trakcie obiecanego spotkania.
|
http://www.dziennikpolski24.pl/aktua...kale,13317665/
Cytat:
Bodaj najbardziej znaną spośród tych osób jest - nazywany przed laty âniezatapialnymâ - Jan T., były dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie. Trzy miesiące temu został nieprawomocnie skazany na 2 lata i 2 miesiące więzienia za przekręty przy przetargach. Chodzi o sprawy związane z przygotowaniami do wizyty papieża Benedykta XVI i przebudowę płyty Rynku Głównego. Skazaniem na pobyt za kratami skończyło się więc dla niego m.in. załatwianie przetargów na organizację ruchu podczas wizyty papieskiej. Jan T. nigdy nie stracił zaufania i dobrej opinii u prezydenta - trzy lata temu, będąc oskarżonym w 13 procesach, został mianowany przez Jacka Majchrowskiego na dyrektora ZIKiT.
Wraz z Janem T. w kwietniu tego roku skazana została dwójka jego ówczesnych współpracowników - oboje na rok i 7 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Sąd w ich przypadku orzekł także trzyletni zakaz pełnienia stanowisk kierowniczych w administracji. Gdy jednak prezydent był pytany, czy i kiedy zamierza odwołać zastępczynię dyrektora ZIKiT z pełnionego stanowiska - bo zajmuje je właśnie jedna z tych osób - padła odpowiedź, że âprezydent poczeka na uprawomocnienie się wyrokuâ. Osoba ta nie straciła swojego stołka.
Nie przecięła też kariery obecnej wiceprezydent Krakowa ds. edukacji i sportu Katarzyny Król historia łapówki w postaci zegarka za 1,8 tys. zł za niegdysiejsze przyjęcie do pracy w zarządzie dróg. Sprawę badała prokuratura w 2008 r.; łapówkę miał wręczać ojciec dzisiejszej wiceprezydent, ona przyznała, że pomagała wybierać zegarek, zarzutów jednak nie usłyszała. Historię przypomniał w 2016 r. Łukasz Gibała, a Katarzyna Król wytoczyła mu za to proces. Sąd umorzył jednak sprawę, a tym samym przyznał rację Gibale, który twierdził, że urzędniczka dostała pracę w urzędzie za łapówkę.
Dodajmy, że krakowska prokuratura właśnie prowadzi śledztwo dotyczące zakupu bez przetargu elektronicznych band reklamowych na stadion Cracovii. W sprawę zamieszany jest Krzysztof Kowal, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie.
|
http://www.dziennikpolski24.pl/sport...ovii,13288431/
Cytat:
Cracovia spłaciła miastu dług za stadion, przekazując elektroniczne bandy reklamowe. Problem w tym, że urząd powinien ogłosić przetarg na takie zamówienie.
Skończyło się na postępowaniu, które prowadzi krakowska prokuratura. Zostało wszczęte na podstawie podejrzenia, że na szkodę miasta mógł działać dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej. ZIS to miejska jednostka odpowiadająca za stadion przy ul. Kałuży, wynajmowany przez miasto Cracovii. Wśród zarzutów jest także podejrzenie przyjęcia korzyści majątkowej czy poświadczenie nieprawdy w dokumencie przez urzędnika.
Do sprawy nie chcą się odnieść w ZIS, gdzie czekają na zakończenie postępowania.
Do kontrowersyjnych decyzji doszło w 2015 r. Cracovia kupiła elektroniczne bandy za 1,2 mln zł i przekazała je miastu w ramach zadłużenia za dzierżawę stadionu. Wątpliwość jest taka, że miasto nie miało obowiązku zakupu takiego wyposażenia, a jeżeli już zostało kupione, to ZIS powinien przeprowadzić przetarg. Postępowanie zostało wszczęte na podstawie podejrzenia o działanie dyrektora ZIS na szkodę interesu miasta, za co grozi kara do 3 lat więzienia.
...
Cracovia wskazała przy tym, że z ofert, jakie brała pod uwagę, najkorzystniejsza dla miasta będzie propozycja firmy City, opiewająca na 1,2 mln zł. Dyrektor ZIS 22 grudnia 2015 r. zwrócił się więc do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego o zgodę na zwrot klubowi nakładów - poniesionych za zakup band LED - w taki sposób, aby pokryły one zadłużenie za korzystanie ze stadionu. Dzień później (23 grudnia 2015 roku) ZIS odpowiedział Cracovii, że wyraża zgodę na transakcję.
Cracovia pozbyła się więc w taki sposób długu za stadion, a na dodatek zyskała elektroniczne bandy reklamowe. Ale to dopiero początek kontrowersji. Miasto nie musiało bowiem finansować tego typu wyposażenia stadionu - to był wymóg licencyjny dla klubów piłkarskich z ekstraklasy. Czyli interes w całej sprawie miała głównie Cracovia.
Druga wątpliwość jest taka, że ZIS sam nie przeprowadził przetargu na zamówienie band, tak aby wybrać najkorzystniejszą dla miasta propozycję - ofertę wskazała Cracovia. I nie ma pewności, że była najtańsza.
Sprawą zajmowali się już radni z Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Krakowa. - Stwierdziliśmy, że wątpliwości może jedynie rozstrzygnąć prokuratura i tam przekazaliśmy dokumenty. Byłem już w tej sprawie przesłuchiwany - informuje Adam Kalita, przewodniczący komisji rewizyjnej. - Moim zdaniem Cracovia powinna zapłacić wtedy zaległy czynsz bez tego typu wiązanych transakcji - dodaje radny Kalita.
Postępowanie prowadzone przez prokuraturę dotyczy także takich zarzutów jak niekorzystne rozporządzenie mieniem gminy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, żądanie lub przyjęcie łapówki w zamian za nadużycie uprawnień przez osobę na kierowniczym stanowisku itd. - Z uwagi na dobro postępowania prokuratura nie podaje szczegółów sprawy - poinformował nas Janusz Hnatko, rzecznik prasowy krakowskiej prokuratury.
...
Prokuratura zajmuje się też innym obiektem, za który odpowiada Zarząd Infrastruktury Sportowej. Chodzi o strzelnicę na Woli Justowskiej. W ubiegłym roku biorący udział w przetargu na wynajem strzelnicy oferenci mieli podejrzenie, że mógł on zostać âustawionyâ. Uważali, że doszło do złamania prawa i zawiadomili prokuraturę. W siedzibie ZIS pojawiła się policja, która zabezpieczyła dokumenty. Jeden z oferentów zwracał uwagę na dziwny przebieg przetargu. Jeden z zarzutów to utajnienie dokumentów przez komisję przetargową, choć powinny być jawne. Oferenci mieli też podejrzenie, że w ogóle nie było protokołów z posiedzeń. Komisja zdecydowała też o przedłużeniu czasu na rozpatrzenie ofert, z powodu ich złożoności. Oferenci zaznaczali, że nie dostali uzasadnienia, dlaczego tak się stało. Ostatecznie ZIS nie rozstrzygnął przetargu. Prokuratura rozpoczęła postępowanie w sprawie ukrycia dokumentacji przetargowej.
|
http://lovekrakow.pl/aktualnosci/pub...nas_12526.html
Cytat:
Z powodu ogromnych zaniedbań urzędników ZIS, 26 marca w Krakowie nie zagra reprezentacja Polski. Miasto wiele straciło na i tak nie najlepszym wizerunku w PZPN-ie. Wiceprezydent skłamała, odpowiadając nam, że nie było zarządzenia prezydenta w sprawie wymiany murawy. Tymczasem dotarliśmy do pisma Jacka Majchrowskiego z 14 stycznia, w którym gospodarz miasta nakazuje dyrektorowi ZIS rozpoczęcie procedury.
...
Ostatecznie marcowy mecz został przeniesiony do Wrocławia, bo Kraków nie wymienił murawy. W czerwcu - tylko dzięki Nawałce - piłkarze zagrają w Krakowie z Litwą, tuż przed wylotem do Francji. Tymczasem we wtorek wiceprezydent do spraw edukacji i sportu Katarzyna Król (wcześniej Cięciak) oraz dyrektor Krzysztof Kowal próbowali przekonywać, że czarne jest białe. Chwalili się, że miasto starało się o czerwcowy termin, bo jest lepszy. Wszystko to nieprawdziwe informacje.
...
Z naszych informacji wynikało, że takie zarządzenie było wydane. Wiedzieliśmy również, że zostało cofnięte, bo prezydent Majchrowski został wprowadzony w błąd. ZIS próbował bowiem zrzucić wymianę murawy na Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Komunalnej i Transportu. Ekspertyza prawnika, która trafiła do urzędu miasta, mówi jednoznacznie, że to ZIS jest za to odpowiedzialny.
We wtorek zapytaliśmy wiceprezydent o zarządzenie i jego cofnięcie. â Nie, nie było takiego â odpowiedziała nam Król. Dowód poniżej, w załączonym video (od 1:48 do 1:58)
...
Nieprawdziwe informacje podaje również dyrektor Kowal, który we wtorek zarzucał nam podawanie nieprawdy. Tydzień temu przekonywał nas, że planowana renowacja będzie kosztowała 100-120 tysięcy złotych. Dotarliśmy do notatki zespołu, który powołał w tej sprawie pod przewodnictwem wicedyrektora Krzysztofa Dębowskiego. Wynika z niej, że kwota renowacji jest dwukrotnie wyższa i wynosi 250 tysięcy złotych. Nie jest więc tak tania, jak zapewniał dyrektor, a nie jest tym, czym położenie nowej murawy (w lecie to około 400-500 tysięcy, w zimie około 800-900 tysięcy).
|
Wrzucam też sprostowanie również bez komentarza: http://lovekrakow.pl/aktualnosci/spr...zis_12535.html
Cytat:
"Nieprawdą jest, iż prezydent Miasta Krakowa wydał zarządzenia dotyczące wymiany murawy na stadionie im. Reymana. Takie zarządzenie, które jest aktem prawa miejscowego nigdy nie powstało. Pytanie dziennikarza było precyzyjne i dotyczyło zarządzenia. Prezydent Katarzyna Król nie skłamała więc odpowiadając na to pytanie.
Prawdą jest, że prezydent skierował pismo do Zarządu Infrastruktury Sportowej z poleceniem rozpoczęcia procedury zmierzającej do wymiany murawy. Po analizach prawnych, pismo został zmienione. Prezydent nakazał odpowiednie przygotowanie murawy do meczu, nie narzucił jednak, że działania podjęte przez ZIS mają być działaniami inwestycyjnymi. Zgodnie z prawem nie można bowiem rozpocząć procedury przetargowej zadania inwestycyjnego w sytuacji, gdy zadanie nie jest wpisane do budżetu, a tak było w tym konkretnym przypadku.
Nieprawdą jest także, iż koszt wymiany płyty wyniesie 250 tys. zł. Wg złożonych wstępnie ofert, koszt renowacji murawy to 130 tys. zł. Natomiast ew. zakup maszyn do późniejszej renowacji murawy wynosi 120 tys. zł.".
|
https://wpolityce.pl/blogi/398305-co...owa-strzelnica
Cytat:
Do prokuratury trafiło właśnie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa polegające na ukryciu dokumentacji przetargowej przez komisję wyłonioną przez Zarząd Infrastruktury Sportowej. Dokumenty są zabezpieczone i analizowane, a świadkowie przesłuchiwani przez policjantów.
Właśnie ta ostatnia oferta wzbudziła szereg wątpliwości, ponieważ zdaniem pełnomocnika Wiedzy Piotra Wojtaszaka, który złożył zawiadomienie do prokuratury, jest ona faworyzowana, jako że nie dopełniła wymogów formalnych, powinna więc zostać wykluczona już przy otwarciu kopert.
ZIS twierdzi, że wszystko było zgodnie prawem, a decyzja zapadła po konsultacjach z radnymi dzielnicy samorządowej Zwierzyniec, czemu przeczy przewodniczący jej rady.
|
Ostatnio edytowane przez Virusman : 11.07.2018 o godz. 00:30.
|