No i co to zmieni

? Nic.
Jutro miasto powie że się przejezyczylo / nie to miało na myśli / zaszło nieporozumienie etc.
Skupmy się jak spłacić swoje należności, bo bez tego chuja zdziałamy. Umowy dalej nie ma i patrząc na nasze stanowisko to nie będzie.
Dalej będziemy .......ili o promesach, to że zydy płacą 450 tys etc, ale siedząc na trybunach w Tychach.