Ogryzek napisał(a):

A jak mielibyśmy wygrać? Skoro miasto chce nas zdegradować/zlikwidować?
Parchactwo od lat ciągną za uszy jako ich udziałowiec a od nas tylko mendy doić potrafią. W tej walce z pasiastym Majchrowskim nie mamy szans. Nic nie zrobią dla nas.
Płacimy 6 razy więcej niż parchy za stadion, im mogą pomóc a nam?
Jak mamy z nimi wygrać?
|
Jeśli to miasto ma racje w tym sporze to winą leży po stronie osób decyzyjnych które źle zorganizowały budżet. Jest takie powiedzenie że nie zmienia się zasad w trakcie gry. Pretensje do miasta można mieć za całokształt traktowania Wisły natomiast nie za tą konkretną sytuacje jeśli rzecz jasna to oni mają racje.