FraMat napisał(a):

Być może masz rację.
Cała otoczka wskazuje, że Miasto chce się pozbyć TS-u poprzez wykorzystanie dramatycznej sytuacji Wisły, której TS jest właścicielem.
Być może nowy właściciel miałby szanse na dogadanie się z miastem.
Ale kto mógłby nim być?
Przecież ani nie miasto, ani nie Filipiak 
No chyba, że ktoś stojący (od lat) za Majchrowskim, jakaś wspierająca go potężna grupa "wspólnych interesów"?
Nie muszę dodawać, że byłoby to wpadnięcie z deszczu pod rynnę?
|
no to dalszy ciąg mojej teorii w dwóch wersjach:
1. Bragiel - przyjechał, oglądnął, spodobało mu się. Zobaczył też z kim ma do czynienia, Jego ludzie TO sprawdzili, przeglądnęli papiery, posłuchali co na ulicy ludzie mówią i przykazali szefowi. Pan B. pojechał do Majchrowskiego na spotkanie o czym wiem z mediów... Tak wyłożył kawę na ławę, albo Majcher sprowadził go na ziemię, że przecięż on po wejściu w Wisłę będzie tam miał gówno do gadania... Wiec zaproponował mu następujący scenariusz, albo oboje na to wpadli... My udupimy Wisłę, bo mamy jak, a gdy przejmiemy tam zarząd to Ci opchniemy klub... Co Ty na to?
2. Cupiał - trzeba wysłać Głowę do niego jako "emisariusza", by ten przekonał Cupiała do kolejnego wejścia w Wisłę. Oczywiście usuwając wcześniej stary zarząd i dając gwarancję panu BC, że znów będzie miał możliwość bawienia się klubem na swoich zasadach. I tak myślę że to bawienie się Cupiała Wisłą, wyszłoby nam wszystkim na dobre bardziej, no a jak jeszcze by się to wiązało ze "zmądrzeniem" pana B.C. to już w ogóle bylibyśmy chyba szczęśliwi...
3. O tym nie myślałem wcześniej... pamiętajmy, że w tle są gdzieś tam tereny należące do Wisły... może też i o to w tym wszystkim chodzi? Czyżby Majcher miał kupca na nie?
a teraz nie jeździjcie po mnie jak po burej suce! To tylko takie moje przemyślenia są...