|
A gdyby tak poprosić o pomoc B Cupiała ? na pewno wie jaka jest Nasza sytuacja.Nie oczekuję,że da nam prezent w postaci kilku milionów.Dwie opcje: zaproponować mu zakup części akcji ,lub zwrócić się o udzielenie pożyczki (na korzystnych warunkach).Byłby to spory gest z jego strony.Po sprzedaży klubu,bywał na meczach,podobno ma dobre relacje z Naszym zarządem.Myślę,że wiedząc,że jest dla Nas ostatnią deską ratunku,mógłby pomóc.
|