|
Brak Prezes Sarapaty na tym spotkaniu dyskwalifikuje Ją...
Obecna sytuacja dyskwalifikuje cały Zarząd i nie jest dla mnie wytłumaczeniem, że dwa lata temu było źle.
Dwa lata to wystarczająco dużo czasu by porozumieć się z wierzycielami na realnych warunkach czyli takich, które później są możliwe do spłaty a kolejne zobowiązania w tym kontrakty zaciągać NA MIARĘ MOŻLIWOŚCI
W restrukturyzacji nie chodzi o to by podpisać jakiekolwiek porozumienie o spłatę w ratach ale podpisać takie, które potem można spłacać. Podpisanie porozumienia, które się nie spłaca jest tak jak w naszym przypadku podstawą do tego by powiedzieć Zarządowi "jesteście niepoważni nie będziemy już z Wami rozmawiać."
Szkoda Klubu....
Ostatnio edytowane przez Wit.Ek. : 10.07.2018 o godz. 16:15.
|