Fakt jest taki, że póki nie spłacimy długów to nic nie zdziałamy.
A PZPN nas zajebie, jak faktycznie im powiedzieliśmy, że w środę umowa będzie gotowa na 100%.
Jak ktoś z zarządu mógł im taką informację przekazać - patrząc na to co się dzieje na dzisiejszym spotkaniu

