|
Katarzyna Król: Wisła może spaść do IV ligi na życzenie klubu. Wiecie co to oznacza? Że zarząd na prawde nie ogarnia, ze karty jakie ma na ręku sa dobre na blef, a nie na licytację...Miasto ma więcej i z łatwością wygra . Plan B czy C w ieć groźba gry w Sonswcu to raczej slaby argument dla miasta by sie nadstawiać za niegospodarność.
|