Wyświetl pojedynczy post
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6038
Stary 09.07.2018, 10:00
Nowym pracownikiem Wisły już oficjalnie został Łukasz Surma. Będzie pełnił rolę pierwszego szkoleniowca wiślackiej drużyny U-18 w Centralnej Lidze Juniorów, gdzie zastąpi Mariusza Jopa.



http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...kiej_clj_2312/


Nie, nie będę tutaj pisał o jego przeszłości. Surma po prostu zwyczajnie się nie nadaje na to stanowisko. Chcemy stawiać na młodzież i na nich zarabiać, a zatrudniamy do tego kogoś takiego...


Chodzi mi o ten wywiad ze stycznia:
http://weszlo.com/2018/01/26/marzyle...ic-udowadniac/


Fragmenty, które mnie przerażają:


Cytat:
Teraz jest moda na trenera z laptopem, który ogarnia nowinki jak te kamizelki, których nie akceptujesz. Gdybyś zdecydował się zostać trenerem na wyższym szczeblu – nie zahamuje cię twoje podejście?
Zdaję sobie sprawę, że niektórych rzeczy musiałbym się nauczyć. Ale generalnie jestem pewien, że gdy Orest Lenczyk wchodzi do szatni to nie ma laptopa, drużyna nie ma sporttesterów, a potrafi przygotować zawodnika. Najbardziej utytułowany trener w Polsce, Franz Smuda, z którego wszyscy się śmieją, jednak ma najwięcej mistrzostw bez obliczania wszystkiego na komputerze.
A kiedy miał ostatnie?
Zawsze możemy tak mówić.
Może jego metody były dobre na stare czasy, ale dziś się już nie sprawdzają.
Pewne rzeczy są ponadczasowe, tak jak charyzma trenera. Przy Smudzie stało się jak na baczność. Który trener to ma? Albo to masz, albo tego nie masz. To tak jakbyś był ojcem, którego dzieci nie szanują – co zrobisz, jesteś w dupie. Poza tym nie ma treningu ważniejszego niż gierka. Możesz napchać najwięcej pachołków, napisać największy konspekt, ale gra 4×4 to coś najważniejszego. Trenerowi zostaje potem tylko wybór piłkarzy do swojej koncepcji. Nieraz jakiś trener zrobił rozgrzewkę – super schemat podań, super coś tam. I potem gra 11 na 11 i ci, którzy byli słabi w ćwiczeniach, byli najlepsi w gierce. Cała esencja futbolu jest tutaj.
Rozumiesz dzisiejszych piłkarzy? Michał Probierz w pewnym momencie założył sobie Facebooka, by lepiej zrozumieć ich świat.
Słuszna droga. Ja też często nie rozumiem obecnego pokolenia. W szatni nie wiesz jakim językiem do nich mówić, o jakich zawodnikach porozmawiać. Powiesz Marek Citko, a oni „o co chodzi?”. Podczas obozu w ramach integracji ja bym zrobił kalambury i piwko, bo tak się najlepiej integrowało za moich czasów. A może im by to nie pasowało i woleliby turniej na PlayStation?
Planujesz zrozumieć to pokolenie?
Najpierw to ja siebie muszę zrozumieć. Gdy już będę miał spokój w duszy, będę się zastanawiał. Jak zrozumiem siebie, zrozumiem wszystkich.

I jeszcze najlepszy kawałek:



Cytat:
Po przegranym sobotnim meczu do wtorku człowiekowi nic nie się chce robić. Żałuję też, że nie jestem biegły z obsługi komputera. Żona wypomina mi, że nie potrafię opłacić przez internet rachunków. Nawet próbowałem się zapisać na lekcje indywidualne.




Chcemy stawiać na młodych, a jako trenera zatrudniamy gościa, który pod względem treningu zatrzymał się w czasach Lenczyka, a jego największym trenerskim idolem jest Smuda.


Brawo zarząd, najlepszy wybór z możliwych!
Odpowiedz cytując