regan napisał(a):

|
Tak sobie myślę teraz, a może to jest tak, że faktycznie wszyscy wiedzieli, że ten kontrakt Carlitosa był wadliwy, do obalenia i się okazało, że to jednak Carlitos poszedł Wiśle na rękę, żeby ta jednak zarobiła coś na nim i stąd ta niska kwota transferu, zgodnie zasadą lepszy rydz jak nic. Nie chce mi się wierzyć, żeby go puścili za tak śmieszną kwotę, tam musiało wydarzyć się coś o czym się nie mówi.
|
Jak to wadliwy ? Gołda - dyrektor wykonawczy (ależ to brzmi dumnie) wyszedł i zapewniał, że wszystko zostało sprawdzone i jest tip-top. Czyli wszyscy wiedzieli oprócz tego dyrektora?