|
Dooobra, Dukat to pewnie fajny chłopak, kibic i w ogóle, nie znam osobiście, więc nic do niego nie mam, ale niech mi ktoś u licha powie jaki sens wizerunkowy, ekonomiczny, finansowy czy organizacyjny ma utrzymywanie go za wszelką cenę w zarządzie, a nie np. na stanowisku dyrektorskim? Tak obiektywnie...
|