Uwielbiam to - dyletanci winni
Nie olbrzymie długi zaciągnięte dawno temu, nie beznadziejna umowa z miastem podpisana za dawnych właścicieli, nie brak wsparcia miasta, nie brak sponsorów/inwestorów, nie kibice, którzy mają wszystko w dupie... Winni oni - dyletanci!
