raindog napisał(a):

|
Bo problemem nie jest żaden brak pucharów. Coś się rypło już po zakończeniu sezonu. Po za kończeniu sezonu byli w dobrych nastrojach, Wisła przegrała, ale ogólnie wiało optymizmem - nawet pojawiały się opinie, że po takim meczu, jak w Zabrzu, można być dumnym z drużyny. Problemy zaczęły się niedługo po akcji policji, stąd albo mają związek z listem gończym dla Miśka, albo jakiś inwestor po tej akcji spierdzielił.
|
Pewnie tak. Następna pożyczka nie stykła z przyczyn obiektywnych i nagła panika w zarządzie.