|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline
|
|
7 kotów napisał(a): 
Ja bym nie wiazal tego mitycznego Bragiela z kloptami Wisly.
Nasza przyslosc (w sensie terazniejszosc) zostala oparta na awansie do pucharow - tak przynajmniej wynika ze sprawozdzania finansowego i akcji zarzadu ze uzyskiwaniem licencji na puchary. Byl to pomysl tak kurewsko idiotyczny jak skok na Lige Mistrzow za Holendrow i opieranie calego budzetu na pieniadzach z Ligi M.
Wywrotka w Zabrzu, spowodowala szerge zdarzen ktore sprowadzily nas w miejsce w ktorym jestesmy. Llonch zwial podc\as gdy obiecywal co innego, Carillo sie wypial, a teraz okazuje sie ze Wisla miala promese z ZISu o wynajeciu stadionu, ktora nagle anulowano.
Nasza lajba sie rozkolysala na dobre i z kazdym przechylem nabiera wody. Jak nagle sie niebo nie otworzy i nie sypnie nam kilku milionow zl na uregulowanie najbardzioej palacych spraw to pojdziemy na dno jak kamien.
Uwazam, ze jest gorzej niz za Meresinksiego bo wtedy mielismy TS na horyzoncie a teraz po ewentualnej klapie z TS-em i Sarapata oraz Dukatem bedacymi grabarzami Wisly przez swoje decyzje i akcje, nikogo nowego na horyzoncie nie ma.
Zeby funkcjonowac - musimy znow pozyczac. Tak jak pozyczalismy caly miniony sezon. Ciekawe tylko czy jest od kogo, skoro chyba zadnych dlugow i pozyczek nie splacamy.
|
Co za bzdury...
|
|