A czy nie jest tak, że w dokumentacji licencyjnej wskazano też jakiś stadion rezerwowy?
Pomyślmy:
- dokumenty licencyjne składa się do 31 marca
- wszyscy wiedzieli, że 30 czerwca upływa termin umowy na wynajem stadionu
- skoro nowa umowa (od 1 lipca) nie była w dniu składania dokumentów licencyjnych podpisana, to co w nich było: błędne założenie, że umowa na dzierżawę stadionu to formalność, marzenia Marzeny?
- nie założono wtedy, choćby teoretycznie, jakiejś wstępnej umowy z operatorem dowolnego innego stadionu na wynajem?
Jak wyglądała sytuacja w marcu 2018 tutaj:
http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...lasy,13035167/
Wygląda, że Genoa nadal nie zapłaciła za Brleka?