Wyświetl pojedynczy post
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7209
Stary 05.07.2018, 14:36
Nie popadajcie w ten sam błąd co zawsze.
Gadacie wkoło, że jakby ludzie chodzili to byłoby dobrze.

Jest dokładnie odwrotnie - jesteśmy Polakami (w większości) i nie mamy protestanckiej karnej mentalności. Jak jest dobrze to chodzą, jak jest na co popatrzeć, jak jest co zjeść, gdzie zaparkować, dojechać bez kłopotu.
Pamiętacie mecz z Zagłębiem w zeszłym roku o pierwszą ósemkę? Nagle byli ludzie bo była jakaś stawka.
Mecze z L i Lechem - wiadomo, derby też - taki odpust, to ludzie przychodzą.
Fajnie się gada w poniedziałek - "byłem na Wiśle" - tacy są ludzie nie przeskoczycie tego.

Od kilku lat ja sam piszę tu na forum, że stały elektorat jest na poziomie 9-11 tysięcy i to jak dojadą ludzie spoza Krakowa. Reszta to ludzie, którzy płyną w prądzie osiągnięć sportowych i tzw. miejskiego trendu.

Miejski trend bierze się z biznesu, który z klubem współpracuje, ludzie między sobą rozmawiają - o sporcie jest najfajniej gadać - zawsze można ponarzekać na polską piłeczkę.

Gadamy między sobą - ilu nas tu jest? Admini musieliby sprawdzić ilu jest forumowiczów, którzy coś tu napisali przez ostatnie dajmy na to 5 lat.
Przekonywanie osoby, która na Wisłę chodzi, żeby chodziła to marnowanie energii - ta grupa kilku tysięcy pójdzie zawsze.
Ja kupuję roczne karnety, bo czuję związek z tym klubem - i to nie jakiś tam mistyczny. Czuję się tam jak u siebie - nawet jak idę się odlać w przerwie to leję jak w domu. Jak widzę, że ktoś to niszczy to mnie to boli.

Inni aby przyszli muszą mieć wabik - najlepszym jest poziom sportowy. Ceną i wpuszczaniem wszystkich za 5 zł spowodujecie, że przyjdą studenci w rurkach ze Stalowej Woli i będziecie narzekać, że jakieś debile na Wisłę chodzą.
W tej chwili chyba tylko zewnętrzne finansowanie może nas uratować, ale aby do tego doszło to organizm musi być zdrowy, może być niedożywiony ale muszą być:
- procedury,
- standardy,
- siatka stanowisk i wynagrodzeń,
- plan

Nie mogą w sferze klubu pojawiać się osoby o podejrzanej opinii. Najlepszy dobrodziej nie będzie finansował mało klarownej organizacji.

Co zrobił klub przez ostatnie dwa lata poza akcją 13 bohater, która krwawiła i nie wiem jak ostatecznie się zakończyła. Jak był to sukces to należałoby to zakomunikować.
Skaczę trochę po wątkach, bo nie mam teraz czasu na dłuższy wywód.

Lata temu napisałem posta o długofalowym wzroście tego klubu i z czego powinien się on brać.
Nikt od zarządu nie oczekiwał cudów. Od dawna wiadomo, że miasto w osobie JM nie jest przychylne - skąd nagle zaskoczenie? Przecież można było to przewidzieć.

Jeżeli doszłoby do tego, że zarząd miałby coś zakomunikować to ja chciałbym tylko poznać (z ciekawości tylko) jaki jest podział ról i przydział pomiędzy członkami zarządu.
Kto za co odpowiada?
Kto za pion sportowy?
Kto za organizację i administrację?
Kto za media?
Kto za nieruchomości?
Kto za finanse?

I nie piszcie, że Głowa lub kiedyś Junco. Członkowie zarządu mają przydzielony nadzór nad każdą i innymi nie wymienionymi przeze mnie działami i za to głową odpowiada.
Czy się tego dowiemy? Pewnie nie, ale pytań będzie z czasem coraz więcej.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując