|
Jesli jestesmy w tak czarnej d... ze bierzemy za Car(L)itosa 500 tys w eurowaluvie to oznacza, ze i tak nas to nie uratuje. A jesli mamy jakies szanse na przetrwanie, to wystarczyło wpisać we wniosek licencyjny stadion rezerwowy- choćby w niecieczy i teraz moglibyśmy na sprzedaż Legionisty czekać az wpłynie jakakolwiek korzystna oferta.
Choćby tutaj piewcy wszystkich działań zarządu, nie wiem jak bardzo zaklinali rzeczywistość ten deal to dla nas upokorzenie. Nie dlatego ze do legii tylko dlatego ze 2 mesiace temu pani Prezes mowila 'nie musimy sie spieszyć z e sprzedażą Carlitosa' i 'za mniej niz 2 mln nie pojdzie' . Gdyby te słowa wypowiedział Niegdyś prezesujący B. to wywieźli by go na taczkach po takim transferze jak ten dzisiejszy. Nie mozna obronić tego transferu. Milczenie zarządu jest nadto wymowne.
|