funkykoval napisał(a):

Nie kibicowałem Legii i Mączyńskiemu licząc na bonusy, teraz również nie mam takiego zamiaru.....
Jeszcze jedno co wkurza mnie w Zarządzie to kwestia braku walki o swoje - konkretnie chodzi o kasę za Brleka - zamiast walczyć o kasę opierając się na UEFA i sądach, my robimy łaskę i czekamy - ciekaw na co, bo każdy normalny podmiot mając nóż na gardle i wymagalną wierzytelność zaczyna działać w kwestii jej ściągnięcia na maksa
|
Nie zapewnili pewnie gwarancji bankowych (w jakim innym polskim klubie tak się robi?, zwłaszcza po innych włoskich doświadczeniach Wisły), więc są zdani na łąskę Włochów. Odwoływanie się do UEFA? Nie wiadomo ile by to trwało. Może woleli po dobroci? Może też być w tej sprawie coś, co Włochom pozwala bawić się z Wisłą w kotka i myszkę.
domin_czyzyny napisał(a):

|
Kijów tez dawał lepszą kasę, a Carlitos ni choookja nie chiał. W normlanym klubie siedziałby na łąwie do końca kontraktu.
|
Na takie dictum kluby mają sposoby, ale Wisła jest za słaba by je zastosować. Carlitos straciłby więcej jak Wisła siedząc tutaj jeszcze rok. Coś pewnie ok.miliona euro.