7 kotów napisał(a):

Tzn Ogryzku sadzisz ze nie dalo sie Carlitosa spieniezyc za wyzsza kwote ?
Ja jednak mysle, ze sie dalo. Nie podam Ci recepty bo nie jestem zawodowym sprzedawca pilkarzy, ale ta - znana, czy podana do wiadomsoci kwota - to jest skandal za gwiazde ligi.
Obraz obecnie jest taki, ze wytrawny gracz (Legia) ogral nas jak dzieci kolejny raz.
Nie przypominam sobie,z e w podobnej sytuacji, gdy bankrutowala Borussia inne kluby wykupywaly od nich pilkarzy po rekordowo niskich kwotach.
Mysmy dopiero co wzieli MATEUSZA LISA za 125 tys euro. A oddalismy CARLITOSA za 4x tyle.
|
Nie, nie napisałem tego. Ale z tym "aktywem" i jego managerem zdaje się użeramy się już od kilku miesięcy, jeszcze za czasów Junco. Od początku było nie tak - choćby beznadziejny kontrakt 1+1 i próby jego podważenia.
Ponadto chodzą słuchy że już w zimie Car(L)itos dogadał się z cwelką. Powiedz co zrobić jak sam piłkarz nie chce współpracować i iść choćby do takiego Dinama? Elektrowstrząsy mu zafundować czy młotkiem w kolano?
Niech ten sprzedawca lemoniady podpowie nam jak można było przekonać pana "aktywo" do zmiany obiektu uczuć z cwelki na jakiś inny klub? Kluczem był tutaj sam piłkarz mający krótki kontrakt i niechcący nigdzie iść indziej tylko do Wawy. Nie mogło być nawet zwykłej licytacji cwelka, Amica Dinamo kto da więcej, bo w grę wchodziła tylko Hiszpania i cwelka. W innych warunkach moglibyśmy wziąć nawet owe 1,2 mln euro od Dinama, albo spokojnie czekać na lepsze oferty.