|
Do niektorych widac trzeba lopatologicznie. Uzylem przykladu Widzewa, zeby podac przyklad, ze wysoka sprzedaz karnetow jest mozliwa.
Nie wiem czy kibice widzewa sie lansuja, czy kreca ich awanse, czy slysza glosy w glowie. Ich motywacja nie jest dla mnie wazna - sedno mojej wypowiedzi bylo takie, ze Wislacy powinni sie zmotywowac do wykupienia karnetow.
Wk#rwia mnie takie relatywizowanie - "Patrzecie co Widzew robil w ekstraklasie, jaka mieli frekwencje". Taka mentalnosc "sasiad bije zone dwa razy w tygodniu a ja tylko raz wiec jestem gosc". Przestanmy do ciezkiej cholery porownywac sie do dolu a zacznijmy patrzec w gore.
Odpowiedzi, ktore jak do tej pory przeczytalem mnie zalamaly
- nie da sie
- 20zl za mecz to za drogo u innych jest taniej.
- tam panuje moda
- nie kupie karnetu bo interesuje mnie dobry futbol a nie klub. Nie bede placil za pazdierz.
- mamy 3/4 frekwencje w lidze a przeciez miejsce Wisly nie jest na topie tylko na 3 - 4 miejscu wiec OK.
- u nas jest chujowo ale u innych jest chujowiej wiec nie bede sie wysilal zeby bylo nie chujowo ale dobrze.
Sorry Panie i Panowie ale z takim podejsciem to mozna jedynie wegetowac.
Ostatnio edytowane przez As : 05.07.2018 o godz. 10:48.
|