nesta napisał(a):

|
Żadna IV liga... To nie jest takie proste jak się wydaje. Widzew mając bogatego sponsora, pełny stadion co mecz, ledwo wygrzebał się z III ligi właśnie. Wisła ma 0. Nic. To będzie trudne, aby nawet w niższych ligach wystartować. Zero wpływów, za co wynająć stadion, frekwencja pewnie na poziomie 2-3 tys. Bankructwo to niebyt tego klubu na lata. Zarząd powinien rozpocząć systematyczne, zorganizowane działania poszukiwania nabywcy/inwestora. I to NIE w formie jak mówiła Sarapata "odbywamy takie spotkania raz na jakiś czas", to powinien być absolutny priorytet na ten moment jeśli chcę się uratować Wisłę.
|
Dla Ciebie idealnymi nabywcami byli Meresiński i Stechert. Samo w sobie nie wymaga to komentarza. Twoje brednie o szukaniu sponsora lub nabywcy mają się nijak do rzeczywistości. W tej lidze wszyscy poza może czterema klubami kogoś takiego szukają.
Jedyną realną (czyli nie polegającą na gwiazdce z nieba w postaci bogatego wujka) drogą jest ta Jagielloni. Wiem że nie jesteś zbyt bystry, za to naiwny jak dziecko, ale taka jest rzeczywistość.
Virusmann - napiszę Ci w skrócie: jesteś kretynem. Najpierw sprawdź o co kibice Wisły mieli pretensje do Surmy, na pewno nie o sprzedaż meczu w czasach kiedy jeszcze nie grał w Wiśle
