Wyświetl pojedynczy post
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83147
Stary 05.07.2018, 07:51
Prawda jest taka, czy nam się to podoba, czy nie, jeśli mamy więcej niż 20 lat i popracowaliśmy już w jakiejś firmie, że jeśli pojawia się LEPSZA propozycja z innej firmy, to najczęściej się ją bierze. Chyba, że nasza aktualna firma jest nam w stanie zaproponować AWANS, który spełni nasze oczekiwania. W świecie, w którym pieniądz nim rządzi zawsze tak będzie. Carlitosowi Wisła awansu nie zaproponowała. Więcej - my się go na siłę musimy pozbyć, żeby przetrwać. Z tej perspektywy jego odejścia do Legii nie rozpatrywałbym w kategoriach Cierzniaka czy Mączyńskiego - raz, że Carlitos nigdy o Wiśle nie mówił jako jego ukochanym klubie, w którym zawsze chciał grać; dwa, że ciągle Polska jako Polska to kraj który może być dla niego trampoliną do lepszych zarobków na zachodzie. Dziś Legia jest trampoliną o dwie klasy lepszą.

Spójrzcie na to szerzej - jaka tu była szansa na rozwój w naszym AKTUALNYM położeniu? Nie tym z 36 kolejki sezonu, gdy była nadzieja na puchary.

Żeby było jasne, nie pasuje mu ani biały, ani niebieski. Jest mi zajebiście szkoda, że tracimy takiego zawodnika, który zagwarantował nam utrzymanie, dwukrotne ojebanie żydów, skompromitował Legię przed jej publiką, dał nam sporo fajerwerków. Nie mieliśmy takiego złotego jaja na R22 od czasów niepamiętnych. Ale życie idzie do przodu. Wisła musi sobie bez niego dać radę!
Ostatnio edytowane przez !!IRIVER!! : 05.07.2018 o godz. 07:55.
Odpowiedz cytując