JacobCFC napisał(a):

Że gdzie sprzedajemy? Do kogo? Wrogów to mamy po drugiej stronie błoń, a nie w warszafce
Przez którą rzeszę? Tą, która pojawia się na stadionie, jak gramy z legia albo lechem?
Ludzie obudźcie się. Płaczecie, jakbyśmy sprzedawali wielką gwiazdę, a odchodzi najemnik, który pierwszy raz w karierze wystrzelił z formą. Fakt, faktem, trzeba przyznać, że zdobył dla nas sporo bramek i wyróżniał się na tle całej ligi, ale nie dajmy się zwariować, bo równie dobrze po "wyleczeniu kontuzji", może być ligowym przeciętniakiem, bo liga nauczyła się już go na pamięć.
PS: Czy nie taki sam lament był przy odejściu żyda, którego też wszyscy ubóstwiali?
|
Ale moment, tu nie chodzi o to, że odchodzi czy że do legii. Tu się rozchodzi o to za jakie pieniądze on odchodzi. Bo chyba nie ma wątpliwości, że po takim sezonie 500 k to jest jakiś śmiech. Ten milion też by był bez szału, ale akceptowalny, a to jest po prostu jakiś skandal.