Savik napisał(a):

Czyli jedna 600k + bonusy?
To ja pytam, po co ? Największe obecnie aktywo.... sprzedajemy za grosze i nic nam to praktycznie nie daje...
|
Bo to aktywo nie chciało nigdzie iść poza cwelką. Dinamo dawało 1,2 mln euro + 1 piłkarza w rozliczeniu. No ale Car(L)itos wolał Warszawę.
A że mamy hoojową umowę z nim (1 rok) dzieki Junco i Zarządowi - to pole manewru było słabe.
Inna sprawa że 28 latek który grał na III poziomie w Hiszpanii i wszędzie indziej zawiódł (Rosja, Cypr). Był tylko gwiazda naszej ligi. To też nie ułatwiało negocjacji. Jakby miał 20 lat - ceny były naprawdę wysokie.
enzo napisał(a):

|
Może mi ktoś sensownie wyjaśnić, dlaczego najlepszego zawodnika Ekstraklasy klub sprzedaje jednemu z największych rywali za ułamek jego wartości (o ile te 500-600 tys. jest prawdziwe)? I to w momencie, gdy okienko transferowe dopiero kilka dni temu zostało przecież realnie otwarte, a napastnicy zawsze są w cenie. Jakby tego było mało, mamy teraz trwające MŚ, które sprawiają, że dopiero po nich karuzela transferowa realnie ruszy w Europie z kopyta.
|
My nie jesteśmy żadnym rywalem cwelki ani oni naszym.