nesta napisał(a):

|
I to jest niestety najbardziej smucące.. Carlitos, może Wojtkowski zapewnią pół roku spokoju. Za kilka miesięcy sytuacja się powtórzy, trzeba będzie zapłacić kolejne raty. Wisła jest w najgorszym położeniu w całej ESA. Nie ma ani bogatego właściciela, ani wsparcia miasta, ani możnego sponsora. Do tego zarząd, który zapewne chce jak najlepiej, ale niestety na każdym kroku wychodzi brak doświadczenia i wiedzy w zarządzaniu klubem. To jest odwlekanie wyroku w tym momencie jeśli nie nastąpią jakieś zmiany i klub nie pozyska finansowania z zewnątrz. To absolutny priorytet w tym momencie. Cała reszta to pół środki.
|
Dokładnie. Trzeba najpierw ogarnąć wierzycieli i w miarę regularnie spłacać długi a te jak na polskie warunki jest ogromny. Do tego potrzebny jest zastrzyk kasy. Poźniej możemy snuć plany.