Wyświetl pojedynczy post
Styropian
Junior Member
 
Od: 10.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7029
Stary 03.07.2018, 19:42
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Bez urazy - ale napisz skąd wziąć te pieniądze. Bo na razie piszesz, ale nic z tego nie wynika poza sloganami typu "bardzo dobry plan".

Jak to napiszesz, zaproponujesz coś lepszego, chętnie podyskutuję ale na razie jesteś na poziomie "wykpić". Więc ja też cię potraktuje w ten sam sposób prezesie vel "bardzo dobry plan".
No nie rozumiesz... Wykpiłem Cię bo to nie ty jesteś od planu ani ja. Mamy zarząd, który nota bene bierze za to ciężką kasę. Powinni znać sytuacje i możliwości. Problem polega, że popełniają takie błędy, że aż płakać się chce. Co ja Ci powiem jak nic nie wiem? Z resztą ty też. ZARZĄD powinien wiedzieć i należą im się srogie baty za ich działania, które nic nie wnoszą.

funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Różnica z Borussia jest tez taka, że tam akcjonariusze wydali dodatkowa kasę u nas jedyny akcjonariusz kasy nie ma. Ma natomiast atrakcyjne grunty i podejrzewam, że ten fakt miała na myśli p. Sarapata kiedy mówiła o dofinansowaniu Wisły - znalezienie współinwestora na zagospodarowanie części z nich (hotel wysokoiej klasy) mogłoby być wybawieniem. Być może Bragiel miał wejść do klubu, ale z gotowym inwestorem, a niestety nie udało się.... i mamy klops. Długi Wisły to jednak mały pikus przy długach Borussi.
Patrząc proporcjonalnie (do kwot) na możliwości pozyskiwania sponsorów Wisły, inwestowania w piłkę w Polsce i potęgę eklapy versus długi to wcale problemy Wisły nie są takim pikusiem przy byłych problemach Borussii. Czy w ogóle jakiś klub z eklapy poradził sobie z takim dołkiem bez pomocy zewnętrznych podmiotów?
Ostatnio edytowane przez Styropian : 03.07.2018 o godz. 19:46.
Odpowiedz cytując