Styropian napisał(a):

|
Wykpić owszem. Nic nie robić? Nigdzie tego nie napisałem. Tylko, że trzeba znaleźć pieniądze. To nie znaczy żeby siedzieć i się modlić. Muszą robić wszystko, żeby znaleźć pieniądze. Dlatego napisałem Ci wcześniej czego pewnie nie doczytałeś, żę Watzke (przykład Borussii, który sam przytoczyłeś) szukał kasy gdzie się da, żeby móc w ogóle usiąść do rozmowy z wierzycielami. Jakby usiadł do stołu z pustymi kieszeniami nikt by z nim nie gadał. Tu muszą paść realne kwoty a plan uzdrowienia musi być bardzo dobry. Cięcia kosztów i zejścia z kontraktów są taką oczywistością, że nie zrobią żadnego wrażenia. Nie czytaj między wierszami. Sytuacja Wisły wbrew pozorom jest dość podobna na dzień dzisiejszy.
|
Bez urazy - ale napisz skąd wziąć te pieniądze. Bo na razie piszesz, ale nic z tego nie wynika poza sloganami typu "bardzo dobry plan".
Jak to napiszesz, zaproponujesz coś lepszego, chętnie podyskutuję ale na razie jesteś na poziomie "wykpić". Więc ja też cię potraktuje w ten sam sposób prezesie vel "bardzo dobry plan".