Styropian napisał(a):

Sami prezesi na forum, którzy nie są w stanie pojąć, że sami gdybają... Tworzysz założenia na założeniach innych forumowych ekspertów. Szczegóły wybitego szamba są nieznane, może i lepiej.
Natomiast co do planów zmiany strategii i ratowania klubu to należy najpierw..... ZAŁATWIĆ PIENIĄDZE. Sam przytoczyłeś Borussie. Nie pamiętasz jak Watzke skakał po Niemczech szukać wybawców? Ilu inwestorów robiło zrzutę na wyprowadzenie Borussii z dna? Tam chyba nawet Bayern się zrzucił? (nie jestem pewny) Jak gadał ile przy tym miał fury szczęścia i że gdyby to było w 2008 roku (kryzys) to Borussia by nie wstała? U nas nie ma chętnych do inwestowania w piłkę z wiadomych przyczyn. Wszyscy się tylko mądrzą o strategiach o pucharach (hahaha) o tym co zarząd zrobił a co nie.
Na razie potrzebne są pieniądze tu i teraz a nie plan naprawczy. Inaczej bedzie bieda, co pewnie ucieszy tutaj co poniektóre wypowiadające się ukryte garbate opcje.
Pepinho. Nie ma żadnej strategii ani planu naprawczego. TS takiego nie wprowadzi bo nie ma na to środków. Chciałbym Ci przypomnieć, że TS przejął klub (w dodatku z takim entuzjazmem... zapomniałeś o pierwszej konferencji po cykliście?) w momencie kiedy sprzątaczka miała zgasić ostatnie światło. Ty natomiast masz do nich pretensje, że wzięli się za coś czego nie są w stanie udźwignąć... WTF kolo...
Nie to, że bronię Zarząd bo błędy popełnili. Od początku TS wałkował, że pilnie będą poszukiwać inwestora bo sami nie dadzą rady wyprowadzić klubu na prostą. Inwestora nie ma. Czyja to bezpośrednia wina i o co poszło nie wiemy. Tyle.
|
Słuchaj nadęty Prezesie,
Napisz jak ZAŁATWIĆ pieniądze - (oczywiście poza pożyczkami). Ja napisałem jak widzę co powinniśmy robić w tej sytuacji.
Ludzie różnie czytają posty. Jedni żeby zrozumieć i wykazają przy tym elementarną dobrą wolę, nawet jeśli maja inne zdanie. Inni czytają po łbach i łapią się byle czego żeby sę przy.......ić. Prezesie dla mnie należysz do tej drugiej grupy.
(Borussia, Lech to mądralo punkt docelowy, nie pierwszy krok). No ale trzeba sie do czegoś przy.......ić nie rozumiejąc co ktoś pisze.
Napisałem skąd wziąć pieniądze - na już - odchudzona kadra. Poziom wydatków na I zespół ścięty tak 1/3 1/4 na dzień dobry.
Skoro gówno wyszło ze zwiększenia przychodów - to trzeba ciąć koszty. Innego wyjścia nie ma.
Równocześnie zamiast latać po Hiszpanii czy Chorwacji proponuje wyjazdy do Rzeszowa, Krosna itd. Jak się nie szuka młodych talentów to się ich nie znajdzie.