|
Wydaje mi się, że w momencie przejmowania Wisły z rąk Mersinskiego sytuacja była mega poważna ale w tym momencie wcale nie jest lepiej. Do tego na dzień dzisiejszy nie mamy gdzie grać. Zadłużenie względem miasta wzrosło.Wczorajsza decyzja Majchrowskiego pokazała jak mu na kibicach Wisły zależy. Niestety dla nas ale miał prawo do takiej decyzji. Sami sobie zrobiliśmy kuku licząc, że pomimo rosnącego zadłużenia miasto przymknie oczy i podpisze nową umowę. Niestety Zarząd się przeliczył i wcale nie jest pewne czy Miasto się ugnie i pozwoli Wisle rozgrywać mecze przy Reymonta.. Na dzień dzisiejszy musimy znaleźć kasę na spłatę długu. Na szczęście jest Carlitos ale wydaje mu się, że ta kasa za Carlitosa miała być zupełnie inaczej rozdysponowana.
Ostatnio edytowane przez Jam55 : 03.07.2018 o godz. 15:30.
|