|
Nie wiązałbym sprawy Carillo z Bragielem. Carillo był dogadany w grudniu, a ta mityczna umowa z Bragielem została podpisana po nowym roku.
Coś bardzo złego wydarzyło się na początku czerwca co sprawiło, że jesteśmy w takiej sytuacji jak teraz. Pewnie kiedyś się dowiemy czy to było ostateczne zerwanie rozmów z inwestorem czy jakiś kolejny, dość pokaźny trup z szafy. Skutki tego czegoś odczuwamy teraz.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|