Miałem nic nie pisać, bo polityką personalną w klubie nasi umiłowani przywódcy sami sobie strzelają w stopy i ja ich nie będę osłaniał, ale proponuję przyjąć zasadę: jeżeli nie wiem, to pytam albo nie piszę.
Trzeba by było na rozum upaść, aby planować budżet na sezon 2018/2019 na podstawie wyobrażeń o tym, kogo mógłby tu sprowadzić potencjalny akcjonariusz, który uchyla się od zawarcia umowy przyrzeczonej. Ale tak kolosalną głupotę łatwo głupim wytłumaczyć, jaka jest głupia, więc teraz dwie strony debaty o tym, dlaczego zarząd tak się zachował. No, ale nie wiemy, że zachował. Ponieważ nie są niespełna rozumu bardziej prawdopodobne, że się tak nie zachował.
Pepinho napisał(a):

|
To po co się w ogóle za to zabierali jeżeli nie byli finansowo przygotowani do prowadzenia klubu piłkarskiego na poziomie Ekstraklasy
|
Wyobraź sobie, że dziecko przychodzi do Ciebie i mówi: po co w ogóle mnie spłodziłeś, czemu nie oddałeś mnie do domu dziecka, jeśli nie byłeś finansowo przygotowany na kupienie mi ferrari. Tak niemądra jest Twoja wypowiedź.