szprotson napisał(a):

Czekaj, bo chyba zyjemy w innej rzeczywistosci 
Produkcja pilkarzy, o ktorej piszesz - gdzie to się w ogóle sprawdziło ?
Droga Pogoni? A jaka to jest droga? To jest droga w której masz mega sponsora który pokrywa ci kontrakty 2 najlepszych grajkow + sprzedaż jednego zdolnego typa za 2 mln euro? To jest ta droga?
Droga Lecha ? Po czym sądzisz ze mozemy pojsc podobna droga? W sumie, jaką drogą? I czemu Lecha a nie hmm....Lechii ?
Droga BVB to juz w ogole abstrakcja, sam dobrze o tym wiesz.
Fajnei ze postem wlewasz nadzieje, ale patrzmy przez okulary korekcyjne, a nie różowe. I zebys nie pisał znowu, ze mam coś do Ciebie, jesli wątpie w to co piszesz. Ja z wielka chęcia zmienie zdanie, tylko miej argumenty.
p.s. Produkowanie pilkarzy to jedno, drugie to jest sprzedaż. Jakoś mało szans daje na to, biorąc pod uwage ze 80% swiatka menadzerów nie chce z Wisła współpracować. Na ten moment nie wierze ze ludzie "od nas" bede sami potrafili kogoś sprzedać, i nie biore tu przykładu Carlitosa pod uwage.
Czekam aż w końcu ktoś powie ze trzeba isc droga żydów....bo sprzedali Piątka za pare baniek...
|
Zamiast śmiechujki - zaproponuj jak Ty widziałbyś szanse na wyjście z zapaści w której jesteśmy. Bo na razie tylko krytykujesz a nic pozytywnego nie piszesz jak wyjść z matni.
Wg mnie powtórzę jeszcze raz:
1. Obniżenie mocne kosztów I zespołu
2. Produkcja piłkarzy
Produkcja piłkarzy nie znaczy tylko sprzedaż naszych wychowanków. Raczej na początek łatwiej będzie pozyskiwać piłkarzy w niższych ligach w młodym wieku i tak jak Gryma skusić go możliwością gry i rozwoju. On skorzysta bo pogra, a my bo może się rozwinie i go sprzedamy z zyskiem.
(Lech, Borussia to punkt docelowy - ale od czegoś trzeba zacząć - a nie bawić się w szyderców) Można jak parchy jeździć po południu Polski i wyszukiwać młode talenty. Tańsze to niż wyjazdy do Hiszpanii.
Co do obniżenia kosztów I zespołu - mniej liczna kadra i tańsza.