Mike88 napisał(a):

|
Jesteśmy ligowym średniakiem, któremu kibicuje pół Krakowa. Niezależnie od tego czy pan Misiek ma siłownię na terenie klubu, czy trenuję na niej kibicowska bojówka żadna duża polska firma nie będzie zainteresowana współpraca z Wisłą. Tylko znaczący wzrost frekwencji jak na Widzewie, czy dobra gra jak w przypadku Górnika może zmienić tą sytuację. Inaczej, zostają nam małe lokalne firmy lub nieznane marki jak LVbet.
|
Moze głównym powodem takich sum sponsorskich jest to ze nasze mecze są w zakodowanej TV.
Ciekawe ile inni maja bo coś czuje ze gdybyśmy odjęli wspomaganie przez państwo to zaraz jesteśmy w czołówce finansowej i może sportowej.