MaLk napisał(a):

|
No dobra, bez żartów, pierwszy raz spotykam się z sytuacją, żeby ktoś, po sporządzeniu sprawozdania finansowego, którego podstawowym celem jest ukazanie prawdziwego i rzetelnego obrazu na temat finansów spółki, po jego podpisaniu bez zastrzeżeń, zweryfikowaniu prawdziwości i rzetelności przez biegłego oraz radę nadzorczą, tuż po zatwierdzeniu przez walne zgromadzenie spółki, złożeniu do KRS i US, nagle beztrosko oświadczał publicznie, że dane w sprawozdaniu nie odpowiadają rzeczywistości. Przecież takie oświadczenie jest kompletnie bez sensu, może też spowodować uruchomienie odpowiedzialności karno-skarbowej.
|
Ee tam.
Niektórzy na tym forum dalej będą twierdzić, że (cytuję): "to, co opowiada Pani Prezes, to Jej sprawa".