|
@ Jova
Fajnie, że zaliczasz Carlitosa, Arsenica, czy Wojtkowskiego do "znajdowanego szrotu" przez Junco. To wiele mówi.
Nie ma idealnych dyrektorów sportowych czy samych dobrych transferów. Nigdzie. Junco czy Valckx też takimi nie są i popełniają błędy. Szczególnie, gdy pewne sprawy mają narzucane z góry (budżet, politykę klubu etc.). Valckx chciał najpierw stworzyć fundamenty klubu, a dopiero potem myśleć o LM, nie stawiać wszystkiego na jedną kartę. Cupial zdecydował inaczej. Kto więc ponosi odpowiedzialność za ówczesne kłopoty i wybór?
Każdy dyrektor sportowy działa w realiach budżetowych, które mu określą inni, pracodawca. Dostaje określone środki, nie jest od tego, by weryfikować czy ten, kto mu je daje dobrze obliczył budżet i finansowe możliwości klubu. Jeśli zarząd źle skalkulował budżet, czyja to wina? Junco cele stawiane mu przed sezonem zrealizował, w ramach środków, które dostał i które zatwierdzono. Za to ma być karany?
O korzystnej finansowo polityce klubu za Junco i jej długofalowej wartości mówiła też sama Sarapata, zarząd, TS. Nie tylko ja. Chcesz cytaty? Masz ich pełno w internecie.
Jak korzystna i mądra była polityka restruktywacyjna klubu za Bednarza czy później Kapki, oraz czym się skończyła - wszyscy wiemy. Nie tylko ja wyżej oceniam osobę Junco niż tych krajowców. Ocenę tą może jednak zmienić ewentualny błąd przy kontrakcie Carlitosa, jeśli rzeczywiście okaże się, że będzie mógł odejść za darmo.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez Markus : 28.06.2018 o godz. 17:30.
|