TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):

Gaszyński i inni dyrektorzy ery późniejszej Telefoniki niczego nie podpisywali i nie dogrywali bo nie mieli żadnego przyzwolenia. Mieli po prostu być.
Prawdopodobnie w stylu zarządzania "korpo" już ponad rok temu zostałby obrany kurs taki, jaki został ogłoszony w tym miesiącu. Prawdopodobnie też bylibyśmy w tym "projekcie" o rok do przodu. Przed nami sezon prawdziwy sezon przejściowy, on by właśnie dobiegł końca.
Za rządów TS było dotychczas zdecydowanie za dużo emocji i braku zdrowego rozsądku w działaniu. Teraz widać wskoczyli na właściwe tory i ten rozsądek zwycięża nad emocjami i głosem serca. Oby tak pozostało i to wszystko się powiodło, bo innej drogi już nie ma. Teraz zero lub jeden, albo ruszy albo realnie .......nie z hukiem.
|
Dobrze napisane. Lepiej mimo wszystko że opamiętali się teraz.