FraMat napisał(a):

Świadczy to jednak o czymś jeszcze: zarząd nie widzi perspektyw na jakąś konkretną kasę w najbliższej przyszłości.
Dlatego tnie, co się da.
Sprzedaż Carlitosa za duże pieniądze więc odpada.
Nowy amerykański inwestor chyba też?
|
Może inaczej - pewnie w poniedziałek będziemy trochę mądrzejsi w temacie Carlitosa. No chyba że już w niedzielę.
Przy czym nawet dochód z ewentualnej sprzedaży Carlitosa może iść na zupełnie inne cele niż opłacanie blisko milionowego kontraktu Suljica.