Wyświetl pojedynczy post
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82749
Stary 27.06.2018, 14:10
Kocur napisał(a):Wyświetl post
Jak widać Zarząd Klubu odpowiada też za suszę, gradobicie, rzeżączkę i koklusz
No tak,cytat z wislaportal jak o jest,ze oni ZAWSZE staja po stronie zarzadzajacych Wisla ? Przypadek...

Teraz zacytuj TVN albo TVPiS i bedziemy miec obiektywna prawde o Polsce


Wszysy Ci,ktorzy pisza o tym ze nie ma pieniedzy : zgadza sie. I coz z tego ?

Ja wielokrotnie bronilem zarzad przed kibicami,ktorzy zbyt wiele oczekiwali.

Jednoczesnie trudno udawac,ze sie bledow nie zauwaza. A takze czysto PR-owskie zagrywki Sarapaty czy Dukata,ktore maja idiotyzmy ktore oni wyprawiaja, probowac tuszowac.

Wiec o ile histeryczny ton niektorych kibicow srednio mi odpowiada,o tyle bede bronil ich prawa do krytyki,bo ta wydaje sie byc uzasadniona.

Zrekapitulujmy.

Po pierwsze - po przejeciu klubu od aferzysty Sarapata i Dukat 2 lata temu opracowali i wdrozyli plan restrukturyzacyjny i oddluzeniowy dla klubu. W zwiazku z tym zmienili wlasciwie wszystko,w tym cala polityke kadrowo-transferowa. Na 2 miejsca najbardziej eksponowane i odpowiedzialne za wynik sportowy wystawili dwoch Hiszpanow. Zaczeto redukowac koszty i probowac jednoczesnie utrzymac poziom sportowy.Po pierwszym roku - brawo,udalo sie. Duzy plus dla zarzadu,bo wynik sportowy zostal nawet poprawiony. Niestety,ze wzgledu na potezna przebudowe druzyny i pewne niepowodzenia w rundzie jesiennej pozbyto sie trenera,ktoremu oczywiscie trzeba placic do konca kontraktu. W zamian zatrudniono nastepnego,ktory pozegnal sie z zespolem po pol roku,a twierdzono,ze byl za drogi. Obaj Hiszpanie odeszli tez w atmosferze wiekszego czy mniejszego skandalu,ktorym towarzyszyly albo jawne uwagi ze strony zarzadu,albo tez roznego rodzaju czarny PR tworzony przez lokalnych dziennikarzy. Kiedy do takiego Ramireza dotarli inni dziennikarze okazalo sie,ze istnieje protokol rozbieznosci w stosunku nawet do regularnosci wyplat dla pilkarzy. Juz wtedy w moim mniemaniu zarzad dawal lekko dupy,ale jak o tym napisalem,ze zwolnienie Ramireza to przyznanie sie do bledu Sarapaty i Dukata,a poza tym nie maja oni monopolu na madrosc,bo po prostu sa w zarzadzaniu niedoswiadczeni,to na tym forum - jak zwykle - znalazlo sie paru medrcow,ktorzy temu zaprzeczali.

Niestety,po pol roku rozstano sie z nastepnym trenerem,tym razem za porozumieniem stron,a usluzni dziennikarze znowu pisali,ze trener zdecydowanie za drogi (kto go kazal zatrudniac ?),ze mial pilkarza-donosiciela w szatni (zapewne donosil,ze niektorzy pilkarze nosza figi zamiast majtek...) ize kloci sie z Soboewskim...

Przy postaci Radka zatrzymam sie na chwile,bo mimo,iz darzylem go sympatia jako pilkarza,to ma on konflikt bodaj z trzecim trenerem (Probierz,Ramirez,Carillo)? Czy to naprawde zawsze innych wina ? A w takiej sytuacji czy naprawde bedzie nadawal sie na trenera ?

Ale najlepsze (?) nastapilo po niespelna 2 latach,bo oto nagle dowiedzielismy sie,ze poprzednia strategia byla jednak do dupy,i teraz bedzie zupelnie nowa... Z powodow ? Moim zdaniem niewyjasnionych dostatecznie dobrze. Nie przypomina to tego samego chaosu Cupialowego,ktory mielismy przez lata

Ach,i last but not least - obiecywany przeciez przez Zarzad,a nie kibicow sponsor okazuje sie kolejnym tajemniczym biznesmenem,ktory niby ma kase,a jednak jej nie ma,niby bedzie sponsorem klubu,a jednak chyba tylko bedzie sponsorow sprowadzal,ale nie wiadomo kiedy,moze jutro,moze w grudniu,ale tam kilkanascie procent udzialow bedzie mial,jakby kto pytal...

NIKT nie krytykuje zarzadu,ze nie ma kasy. Nie ma i juz. Ale to,co oni robia w obrebie tej kasy,ktora dysponuja,robia czasem zwyczajnie bez sensu. Tyle,ze PR-owo wygrywaja czasem nawet rozsadnych ludzi.

Wiec o ile poziom histerii jest zbyt wysoki,i zgoda,ze Sarapata i Dukat to nie cudotworcy,to nie oznacza,ze za swoja prace nie powinni zostac rozliczani. Jesli maja odrobine oleju w glowie,to zamiast urzadzac PR-owski szopki na konfach i po gazetach powinni zaczac uczyc sie od innych, mmniejszych klubow,jak skutecznie zarzadzac.

Literowek nie chce mi sie poprawiac - tradycyjnie - nie chcesz,nie czytaj.
You'll never know...
Odpowiedz cytując